• Wpisów: 176
  • Średnio co: 18 dni
  • Ostatni wpis: 5 lat temu, 23:38
  • Licznik odwiedzin: 89 948 / 3281 dni
 
slubnesprawy
 
Temat strojów dla druhen ciągle powraca w różnych artykułach bo związane są z nim różne problemy i wątpliwości. W Polsce właściwie nie są praktykowane żadne szczególne tradycje związane ze strojami druhen, a pomysły zachodnie póki co przyjmują się bardzo wolno - poniżej wyjaśnię dlaczego.

Jak dotychczas najczęściej jest tak: druhny ubierają się według własnego gustu, najładniej jak przyjdzie im do głowy (co może się skończyć różnie ;) ...i tyle. O wiele lepiej jest gdy mamy w tej roli same przyjaciółki bo wtedy można się chociaż orientacyjnie umówić co do strojów, ale (naprawdę!) bardzo często jest tak, że w roli druhen występują osoby z rodziny np. narzeczonego, które nie za dobrze znamy i jest niezręcznie dyskutować z nimi o stroju lub im coś narzucać.

Główny kłopot polega na tym, że obecnie wesela stają się coraz bardziej eleganckie (bo Polacy szczęśliwie coraz lepiej zarabiają i mogą sobie pozwalać na spełnianie marzeń :) Są one dopracowane w najmniejszych szczegółach co do dekoracji czy też wystroju sal itp. a temat druhen wciąż pozostaje otwarty.

Czy możemy zarządzić, że druhny mają być ubrane w określonym stylu/kolorze tak aby pasowały do całego naszego przyjęcia?

Na zachodzie (a szczególnie w Stanach) to bardzo częste, że druhny mają suknie o określonym kroju czy kolorach, co jest niezwykle fotogeniczne i ładnie podkreśla charakter i harmonię całej uroczystości, ale uwaga: tam przeważnie Panna Młoda płaci za suknie druhen jeśli chce aby były ubrane w tym samym stylu (lub wręcz miały identyczne suknie) one zaś według zasad dobrego tonu same dobierają (i kupują) stosowne obuwie i biżuterię lub inne dodatki. Zaś, jeśli druhny stroje wybierają same według własnego uznania, to oczywiście kupują je za własne pieniądze*

*Rzecz jasna piszę o tym co jest jakąś średnią, jeżeli ktoś z Was był na weselu gdzie zasady były inne to oczywiście też ma rację (i fajnie gdyby napisał o tym :)

Nie bardzo więc możemy coś komuś narzucić - a póki co nie zarabiamy (w większości) jeszcze tak dużo aby druhnom ufundować suknie i dlatego zwyczaje zachodnie jeszcze u nas zaledwie kiełkują. Niemniej można już te słodko-pastelowe suknie u nas kupić, a ceny nie są powalające. Pewnie będą wyższe gdy zwyczaj się upowszechni.

Na zdjęciu suknia z kolekcji Amoretti:

druhna1.jpg


Za to w bardzo złym tonie jest narzucanie druhnom w co mają się ubrać i oczekiwanie, że ubiorą się dokładnie tak jak nam się podoba, a jeszcze same będą musiały za to zapłacić. Słyszałam niedawno o weselu gdzie Panna Młoda zażyczyła sobie aby druhny były ubrane w stroje barokowe i dziewczyny musiały je na własny koszt wypożyczać z wypożyczalni teatralnych. I nie chodziło o uprzejmą sugestię tylko żądanie ni z tego ni z owego, bo wymyśliła sobie nagle, że wesele będzie w barokowym stylu.

Jeśli mamy ze wszystkimi druhnami dobry kontakt i możemy wspólnie przedyskutować pomysł to oczywiście najlepsza sytuacja. Wtedy można się zdecydować np. na takie szaleństwa jak poniżej:

druhna2.jpg


Na zdjęciu powyżej jest suknia firmy Biancaneve.

Rozwiązaniem pośrednim jest wybór sukni (przez druhnę), która będzie miała delikatny, stosowny do uroczystości charakter, ale będzie się też nadawała do powtórnego założenia na innej imprezie. Np. jak te suknie poniżej:

druhna3.jpg


druhna4.jpg


Te dwie suknie powyżej są z firmy Oxa Fashion Art.

Ogólną zasadą jest by druhny wyglądały delikatnie, świeżo i młodzieńczo. Nie są dobrym pomysłem stroje w mocnych kolorach (chyba, że wynika to z całej koncepcji wesela), stosownie do tej funkcji jest założyć jasną sukienkę czy garsonkę tak aby w żadnym razie nie odwracać uwagi od Pann Młodej bardzo wyrazistym czy kolorowym strojem, a jedynie stanowić dla niej uzupełnienie. To przecież jej dzień!

Wpis wyszedł mi trochę przydługi, ale mam nadzieję, że będzie przydatny.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @justyna kowalska sara: w salonie już raczej nie uda się jej kupić bo to kolekcja z 2007 roku firmy Biancaneve, ale można się z nimi skontaktować i zapytać - może jeszcze mają model w magazynie albo mogą uszyć.
    A zdjęcie mam prosto od fotografa, który robił sesję z tymi sukniami do magazynu "Moda na Ślub"
     
  •  
     
    czesc. jeżeli to możliwe to proszę o informację o czerwonej sukience. jest sliczna jestem ciekawa czy mozna ja gdzies kupic? Gdzie wogole autorka tekst znalazla takie zdjecie :P pozdrawiam
     
  •  
     
    Fajnie, że o tym napisałaś. W wypożyczalniach Krakowskich i Warszawskich sukien dla druhen w ogóle nie ma (no, być może gdzieś się trafią, ale jest to rzadkie), ciekawe jak w jeszcze innych regionach. Spróbuję znaleźć jakieś info :)
     
  •  
     
    W moich rodzinnych stronach druhny najczęściej ubrane są w jednakowe kreacje. Popularne jest korzystanie z wypożyczalni, które stale poszerzają swoją ofertę. Wybór jest więc spory.